wtorek, 26 lutego 2013
Napoleonka II

 

 

W końcu daję wpis, wczoraj niestety nie mogłam ponieważ miałam problemy techniczne z komputerem, ale już jestem :) Choć dziś dla odmiany miałam kłopoty ze zdjęciami, musiałam jeden po drugim wrzucać, bo coś mi się w edytorze popsuło czy tam zawieche ma i koniec :P

Powiem Wam tak, to jest mój napoleonkowy przepis, który mam jeszcze od czasów nastoletnich czyli hmmm dobre 10 lat już go mam, jak nie więcej!! Przepis mam od mamy mojej koleżanki, jednakże ten klasyczny mam już na blogu (jeden z pierwszych wpisów) a w tym zmodyfikowałam krem, i powiem Wam, że to była meeeeega słuszna decyzja, mnie krem powalił na łopatki :) Dużo zmian nie było, ale jak bardzo znaczące, mrrrr :)

 

 

 

 

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 1 kostka masła
  • ½ szklanki wody + szczypta soli + 1 żółtko (zmieszane)

 

Przygotowanie: 

  • Wszystko razem dokładnie ugnieść (mogą gdzie niegdzie pojawiać się malutkie kawałeczki masła, dzięki temu porobią się górki na cieście :))
  • podzielić ciasto na 2 równe części
  • ciastem wyłożyć prostokątną blaszkę (ja użyłam naszego największego naczynia żaroodpornego)
  • piec w T=180°C przez około 20-30 minut (aż się lekko zarumieni, nie może zbrązowieć, bo będzie gorzkie!!)
  • potem to samo z drugą częścią ciasta

 

 

 

i z moimi ulubionymi górkami (górkową część zawsze daję na wierzch)

 

 

 

Składniki na krem: 

  • 3 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 400ml śmietanki 30-36%
  • 2 śmietan fixy
  • 2 łyżki cukru pudru

 

Przygotowanie: 

  • 2½ szklanki mleka gotujemy w garnuszku o grubym spodzie wraz z cukrem
  • w oddzielnej miseczce mieszamy razem ½ szklani mleka, żółtka, mąki i cukier wanilinowy
  • gdy mleko zacznie się gotować, przelewamy dokładnie wymieszaną miksturę do tego mleka i cały czas bardzo dokładnie i energicznie mieszamy, aż zrobi się budyń
  • odstawić do ostudzenia
  • śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, na koniec dodajemy śmietan fixy
  • gdy budyń będzie już zimny dodajemy po łyżce do bitej śmietany cały czas miksując (żeby grudek nie było)

 

Przygotowanie całości: 

  • na spód naczynie w którym piekliśmy ciasta kładziemy jedną z upieczonych części ciasta (najlepiej na spód położyć blat bez górek)
  • wykładamy krem
  • i przykrywamy drugą porcją ciasta
  • wierzch obsypujemy cukrem pudrem i gotowe :)
  • uwaga, przechowywać najlepiej w lodówce i najlepsze do spożycia jest tak po 2 nawet 3 dniach (u mnie w domu nigdy nie może dotrwać na drugi dzień)

 

 

 

Smacznego !!!

 

 

niedziela, 13 stycznia 2013
Kopiec Kreta i....

 

... pewne zmiany na blogu Ciastowo :) Jest to związane z pewnym marzeniem dwóch siostrzyczek z Wielkopolski, z których jedna wybyła w Dolnośląskie :P Marzenie, o którym na razie mówić nie będę, bo nie czas na to :P

Tak więc, jako że marzenie mamy wspólne związane z wypiekami, to postanowiłyśmy wspólnymi siłami prowadzić tego bloga :0 I ja i Domi dużo pieczemy różności i się nimi chętnie dzielimy więc grunt to współpraca, a w siostrach jest siła :))

Tak oto na początek naszych wspólnych Ciastowych dziejów, Kopiec Kreta homemade, z przepisu mojej sis i w jej wykonaniu :) Zdjęcie tylko moje :)


Składniki na ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyzki kakao
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka(kefiru lub kwaśne)
  • 1 łyżeczka sody(rozpuszczona w kieliszku cieplej wody)
  • ½ szklanka oleju

 

Wykonanie:

  • jajka ubić z cukrem na puszysta masę
  • następnie dodajemy kefir i mieszamy
  • gdy już dobrze zmieszamy przesiewamy mąkę i kakao, dokładnie mieszamy
  • dolewamy rozpuszczoną sodę w kieliszku wody
  • na koniec gdy wszystko już będzie dobrze wymieszane i połączone dodajemy olej
  • gotowe ciasto przekładamy do tortownicy 26 cm i pieczemy około 30min w T= 180-200°C (do suchego patyczka)

 

 

 

Składniki na masę:

  • 0,5 litra kremówki
  • 1-2 łyżki cukru pudru bądź cukru (ilość i rodzaj wedle uznania)
  • 2 śmietan-fix
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady albo wiórki czekoladowe(pokroić na drobne kawałeczki)
  • 3 banany

 

Wykonanie:

  • Gdy ciasto będzie upieczone i zimne, wydrążamy je łyżka tak, aby powstało takie małe koryto(żeby były boki).
  • Banany obieramy ze skórki i kroimy na pół, układamy w wydrążonym cieście.
  • Ubijamy kremówkę, jak już będzie lekko sztywna dodajemy cukier i śmietan-fixy i dalej jeszcze chwilę miksujemy. Do ubitej śmietany wrzucamy pokrojoną czekoladę, mieszamy. Gotową masę nakładamy na ciasto z bananami (śmietana musi być sztywna, żeby można było ją ułożyć w kopiec).
  • Ciasto, które pozostało z wydrążenia, kruszymy w rękach i kładziemy na ciasto ze śmietana
  • gdy ciasto będzie gotowe wstawiamy do schłodzenia do lodówki 

 

 

Smacznego !!!

 

 

piątek, 04 stycznia 2013
Rolada Czekoladowa

 

Wypiek wykonany dla mojego męża na jego 26-te urodziny :) Kombinacja wielka, oj wielka, ale w efekcie wyszło słodko i spoko :) Zamiast malin miały być wiśnie, ale co tam każdy może się pomylić wybierając owoc, w głowie wiśnie w ręku maliny, oj tam oj tam wielkie mi halo ;) 

 

Składniki na ciasto: 

  • 4 jajka
  • 100g mąki
  • 100g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 konkretne łyżki kakao
  • ½ tabliczki gorzkiej czekolady (utartej, ja dałam taką fest 90% kakao :D)

 

Przygotowanie ciasta: 

  • Żółtka oddzielić od białek, które ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier (stopniowo)
  • dodajemy żółtka
  • następnie mąka zmieszana z proszkiem do pieczenia i kakao
  • na koniec starta czekolada
  • piec na dużej płaskiej blaszce przez około 12-15 minut w T=180°C

 

 

Składniki na krem:

  • 250g serka mascarpone
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan fixy (jeżeli mamy śmietankę 36% są zbędne ;))

 

Ponadto: 

  • 400g malin

 

Przygotowanie kremu: 

  • ubijamy kremówkę z cukrem pudrem, pod koniec ubijania dodajemy fixy
  • dodajemy mascarpone i miksujemy aż będzie gładkie i połączone

 

 

Przygotowanie całości: 

  • na całym upieczonym cieście rozkładamy cały krem
  • po środku rozkładamy maliny
  • no i zawijamy wzdłuż najdłużej krawędzi ciasta
  • na wierzchu można posypać cukrem pudrem lub zrobić polewę czekoladową

 

Składniki na polewę czekoladową: 

  • 100g czekolady (dowolnej)
  • 45g masła

 

Przygotowanie polewy: 

  • w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę
  • dodajemy masło i gotowe :) 

 

 

 

Smacznego !!!

środa, 07 listopada 2012
Murzynek z budyniem

 

 

Jak szaleć to szaleć ! Dziś kolejny przepis :) Jest to ciasto, które strasznie kojarzy mi się ze świętami u mojej babci. Moje ciocie prawie zawsze robią te oto ciasto na wszelkie święta, i jestem ogromną fanką tego wypieku, jest po prostu idealną mieszanką wszystkiego co najlepsze!! Krem budyniowy, wiśnie no i murzynek, czego chcieć więcej :)) Zapraszam do wypróbowania :) Mam nadzieję, że nie pożałujecie :)

 

Składniki na ciasto: 

  • 1/2 szklanki oleju
  • 2,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 jaja
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżeczka sody

 

Przygotowanie ciasta:

  • wszystkie składniki wymieszać razem
  • gdy już składniki połączą się ze sobą, dodajemy sodę oczyszczoną (rozpuszczoną w kieliszku z wodą)
  • na sam koniec dodajemy olej
  • wykładamy na prostokątną blaszkę, piec w T=180-200oC około 20-30 minut (do sucheo patyczka)

 

Krem budyniowy:

  • 1/2 l mleka + 2 cukry waniliowe
  • 1 szklanka cukru
  • 1 kostka masła

Przygotowanie: 

  • wszystko razem zagotować (bez masła)
  • w szklance zimnego mleka rozpuścić 3/4 szklanki mąki pszennej i 1/4 kartoflanki
  • gdy mleko się zagotuje dodajemy zmieszane mąki
  • na koniec gdy zrobi się budyń, studzimy i miksujemy z masłem.
  • upieczone ciasto kroimy na 2 części.
  • spód smarujemy marmoladą (może być śliwkowa) na to nakładamy część z kremu budyniowego, i przykrywamy drugim blatem ciasta.
  • na wierzch wykładamy resztę kremu budyniowego. Można wyłożyć na wierzch wiśnie, orzechy włoskie i polać polewą (ja orzechów nie daję ponieważ nie lubię i nie mogę :P)

 

 

Smacznego !!

 


czwartek, 09 lutego 2012
Miodownik

 

Nie udało się... Pączki będą innym razem, brak mi składników, a jestem chora więc tyłka z domu nie ruszam ;(

Ale za to coś co z Olką zrobiłyśmy jakieś 2 dni temu... Wyszło hmmm, ciekawie ;) No i pierwszy raz robiłyśmy krem na bazie kaszki mannej, i co mogę powiedzieć?! ZAKOCHAŁAM SIĘ !! Ten krem jest tak pyszny, że mogłabym się nim zajadać bez przerwy, non stop !!

Początkowo miało być: ciasto-krem-ciasto, ale trochę ulepszyłyśmy koncepcję, i na górę zrobiłyśmy masę karmelowo-migdałową :D Mrrrr :D

Na co czekam,  z resztą, oto przepis !!

 

Składniki na krem:

  • 0,5 l mleka
  • 7 łyżek kaszki mannej
  • kostka masła
  • 230g cukru pudru

Przygotowanie kremu:

  • Mleko wlewamy do garnuszka o grubym spodzie, dodajemy kaszkę manną i gotujemy cały czas mieszając, żeby konsystencja była jednolita i jedwabista, bez grudek
  • po ugotowaniu odstawiamy w zimne miejsce by się wystudziło
  • po ostudzeniu dodajemy masło, cukier puder i miksujemy
  • gotowy krem wstawiamy do lodówki, by poczekał na swą dalszą kolejkę ;)

Składniki na ciasto:

  • 230g cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • 2 jajka
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 2-3 łyżki miodu płynnego
  • 500g mąki
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50g masła

Przygotowanie ciasta:

  • Wszystkie składniki włożyć do miski i ugniatać
  • ciasto dzielimy na 2 części
  • spód pieczemy w temperaturze 180oC przez około 20 minut
  • wyciągamy do ostudzenia

Składniki na masę karmelowo-migdałową:

  • 100g płatków migdałowych
  • 3 łyżki miodu
  • 100g cukru
  • 150g masła (może być więcej)

Wszystko razem wrzucamy do rondelka i próżymy.


Teraz przechodzimy do górnej części ciasta, którą wykładamy tak jak spód na prostokątna blaszkę tyle, że na nią wykładamy masę karmelowo-migladłową, to razem wkładamy do piekarnika i pieczeny dokłądnie tak jak spód.

Pod koniec pieczenia góry ciasta, wykładamy krem na spód ciasta. Gdy drugi placek jest gotowy nakładamy go na krem i wrzucamy całość do lodówki.

Ciasto oczywiście najlepsze jest po odleżeniu dnia w lodówce, jak ciasto lekko mięknie pod wpływem kremu!

 

 

Smacznego ;)


sobota, 09 kwietnia 2011
Ptysie

Ptysie

Tak więc, udało się... Jestem z powrotem :) Nawet z wypiekiem jednym :)

Moje cudowne ptysie :) Są naprawde łatwe w tworzeniu, i niezwykle lekkie :) Miód - malina :) Zdjęcia mam na aparacie, ale niestety kot przegryzł mi kabel... I jak tylko uda mi się je wrzucic na komputer od razu uaktualnie przepis i urozmaicę o zdjęcia :)

Mam nadzieje, że zasmakują wam tak jak i mnie posmakowały :)

Więc do dzieła...

Ciasto:

  • 1 szklanka wody
  • 1/2 kostki masła + ciut więcej ( :P)
Razem zagotowac.
Do gorącego dosypac:
  • 1 szklankę mąki - aż zrobi się klucha ;)
Następnie pozostawiamy do ostudzenia. Gdy będzie zimno-letnie dodajemy:
  • 4 jajka po jednym
Miksujemy całośc, aż ciasto zrobi się szkliste i nabierze delikatnej konsystencji.
Na koniec dodajemy:
  • szcczyptę soli
Gotowe ciasto najlepiej jest dozowac za pomocą rękawa cukierniczego, ponieważ jest klejące i w inny sposób naprawde utrudnia życie nakładanie go ;) Wielkośc ptysi zależy tak naprawde od tego jak wielkie chcemy by były... Ja robię mniejsze bo wychodzi więcej i się przyjemniej je te słodkości :) A one i tak dośc bardzo puchną w piekarniku.
Pieczemy w temperaturze 230 oC przez około 15 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 175oC i pieczemy kolejne 15 minut.


Krem :
  • 500 ml śmietany kremówki (ja używam 36%)
  • 2 łyżki cukru
ponadto...
  • 1 zółtko
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego lub parę kropelek aromatu waniliowego
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 1 szklanka mleka

Przygotowanie
1/2 szkl mleka gotujemy w rondelku. W szklance z resztą mleka mieszamy mąkę, zółtko, cukier waniliowy. Do gorącego mleka wlewamy miksturę cały czas silnie mieszając by powstał budyn i nie porobiły się grudki ;) Nie może byc za gęsty !! Odstawic do ostygnięcia.
Po ostudzeniu...
Ubijamy kremówkę z 2 łyżkami cukru na sztywno... Po czym dodajemy ostudzony budyń do śmietany.

Na koniec
Upieczone ptysie przekrawamy na pół, oddzielamy górę od dołu i nakładamy nasz krem na spód.. Nakrywamy górą ;) i na koniec posypujemy cukrem pudrem !!
I koniec :)
SMACZNEGO !!

 

 

czwartek, 06 sierpnia 2009
Rolada czereśniowo - brzoskwiniowa

 

 

Tak oto powstała moja pierwsza w życiu rolada :) Długo zabirałam się za nią... Przeglądałam mnóstwo przepisów o niej, ale żaden jakoś nie przemawiał do mnie do końca.... Tak więc wczoraj stwierdzilam "czemu nie?!" Mieliśmy małe spotkanie ze znajomymi, miałam wszystko inne juz gotowe i jeszcze dużo czau do przyjścia gości... Więc pomyślalam sobie, co mi szkodzi spróbuję... Ale pokombinuę... Wezmę moj sprawdzony przepis na biszkopt (w troszkę mniejszej proporcji) a co dalej?... zobaczym ;) I tak oto możecie tu teraz zobaczyć moją własną, pierwszą roladkę :)

 

Biszkopt :

  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki mąki + 1 łyżka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Przygotowanie :

  • Z białek ubijamy pianę, dodajemy cukier, dalej ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy żółtka, po czym przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Mieszamy, ale tym razem już za pomocą łyżki! Na koniec dodajemy ekstrakt waniliowy, znów lekko mieszamy.
  • Biszkopt pieczemy na płaskiej blaszce, ja użyłam do tego dużej blaszki na cały piekarnik. Najlepiej jest wyłożyć ją pergaminem, ponieważ łatwiej jest później zdjąć biszkopt z blachy.
  • Piec w temperaturze 200oC, przez około 8-12 minut (do suchego patyczka)
  • Biszkopt wyjmujemy z piekarnika, czekamy chwilkę by lekko sie ostudzil (nie za bardzo), wyciągamy wraz z pergaminem z blaszki. i przekladamy na bawełnianą ściereczkę lekko obsypaną cukrem pudrem spodem do góry, co też lekko obsypujemy lekko cukrem pudrem. Teraz za pomocą ściereczki jeszcze ciepły biszkopt zawijamy, rolujemy i tak zostawiamy do ostudzenia.

W między czasie

Nadzienie :

  • 500 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan fixy
  • 1 duża brzoskwinia
  • około 10 czereśni

Przygotowanie:

  • Kroimy brzoskwinię i czereśnie w kosteczki. Ubijamy kremówkę wraz z cukrem pudrem, pod koniec ubijania dodajemy śmietan fixy (ja mam to szczęście, że tam gdzie jestem kremówki mają aż 40% więc śmietan fixów nie potrzebuję).

 

Przygotowanie rolady :

  • Ostudzony, zawinięty w ściereczkę biszkopt odwijamy na płaskiej powierzchni (cały czas spodem do góry), na to nakładamy ubitą kremówkę i wykładamy owoce. Ponownie zwijamy pomagając sobie ściereczką.
  • I gotowe :) Teraz wystarczy z wierzchu posypać cukrem pudrem lub polewą czekoladową (proponuje z czekolady mlecznej), dekoracje wedle uznania :)

 


 

 

Smacznego !!!
 

poniedziałek, 20 lipca 2009
Rafaello

 

 

... Rafaello... czyż nie brzmi dumnie :) Ciasto idealne dla wielbicieli kokosu... Ja osobiście za nim nie przepadam, ale wszyscy inni lubią :) Tym wogóle Mój Luby, wręcz za nim przepada :) Przepis jako pierwsza wypróbowała moja siostra (nawet nie wiem skąd ma :P ), która także nie lubi ciast kokosowych :P ale ciasto rodzinie zasmakowalo więc pieczone jest dość często na różne imprezki rodzinne :) ja je ostatnio upiekłam z braku pomysłu na coś innego i ze względu ze mój M. bardzo lubi kokos ;)


Biszkopt :

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 niepelna szklanka krupczatki (ja dałam mąkę kukurydzianą)
  • 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Masa :

  • 1 litr mleka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 zklanka cukru
  • 250g masła roślinnego
  • aromat waniliowy

 

Posypka :

  • 200g kokosu
  • 200g masła
  • 1 łyżka cukru

 

Przygotowanie :

  • biszkopt: białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka nadal ubijając. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do wysmarowanej tłuszczem blaszki prostokątnej i piec około 25 minut w temperaturze około 170oC.
  • masa: mąką i cukier wymieszać w w około 1 szklance mleka. Resztę mleka zagotować. Do gotującego wlać nasza mieszankę. Chwilę gotujemy aż powstanie budyń. Ostudzić. masło utrzeć, dodając zimny budyń, pod koniec ucierania dodać aromat waniliowy. Masę wylożyc na biszkopt.
  • posypka: masło rozpuścić, dodać cukier i kokos. Usmażyć na złoty kolor, wystudzić i na koniec przełożyć na masę.
  • Ciasto schłodzić w lodówce!
  • łatwe i przyjemne

 

 

Smacznego !!

 


czwartek, 16 lipca 2009
Ciasto z galaretką

 

 

Tak więc, ciasto z galaretką... Ukochane ciasto mojego taty ;) Jak jedno się skończy, zaraz zrobione jest drugie... Czy to z truskawkami, czy malinami, czy nawet zimą z mandarynkami z puszki :) Ciasto znienawidzone przez moją mamę i siostrę a także mnie :P Wszyscy inni je kochają :) Dlatego też zrobiłam je... Gdyż mój mężczyzna jak i jego rodzina także je lubią :) A ciasto w wykonaniu jest bardzo łatwe, wiec czemu nie?! Czemu nie przygotować go, a jest odpowiedni na tę porę roku :)

 

Biszkopt :

  • 5 jajek
  • 1 - 1,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Przygotowanie:

  • Białka ubić mikserem na najwyższych obrotach na pianę, dodać cukier i ubić na sztywną pianę. Dalej miksując dodawać po jednym żółtku. Na koniec przesiewamy proszek do pieczenia i mąkę (może to być szklanka może być 1,5 szklanki zależy jak gęste są same jajka z cukrem).
  • Ciasto wylewamy do wcześniej przygotowanej tortownicy (wysmarowana tłuszczem) o średnicy 25 cm (polecam taką ponieważ biszkopt bardzo ładnie rośnie i zawsze mi wchodzi aż poza tortownice nawet o średnicy 25 cm).
  • Pieczemy w rozgrzanym do 175oC  piekarniku przez około 20-30 minut (do suchego patyczka)

 

Krem :

  • 1/2 l mleka
  • 4-5 łyżek cukru
  • cukier waniliowy
  • 1 łyżka kartoflanki
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 kostka masła
  • 1 żółtko (jeżeli chcemy kolor bajdziej szampański ja nie stosuje wolę krem w kolorze bieli)

Ponadto:

  • dowolny owoc
  • 2 galaretki owocowe np. truskawkowe, malinowe, wiśniowe (jakie tylko lubimy)

 

Przygotowanie:

  • Odlewamy około 1/2 szklanki zimnego mleka. Resztę mleka gotujemy wraz z cukrem i cukrem waniliowym.
  • W 1/2 szklanki mleka rozrabiamy kartoflankę i mąkę pszenną (oraz żółtko jeżeli chcemy je użyć).
  • Gdy mleko się zagotuję, mieszankę wlewamy do niego ciągle mieszając aż powstanie bardzo gęsty budyń. Zemujemy z ognia i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
  • Gdy budyn ostygnie miksujemy stopniowo 1 łyżka budyniu z łyżką masła, do wczerpania zapasów ;)

 

Przygotowanie całości :

  • Wystudzony biszkopt kroimy na dwa blaty. Na dolny smarujemy kilka łyżek kremu na górny także troszkę można (ale cieniutko) i łączymy dolny blat z kremem z górnym pokrytym kremem. Resztę kremu wykładamy na wierzch i boki. Nakładamy ruchomą obręcz od tortownicy.
  • Na górną masę wykładamy owoce (ja użyłam borówki). Wkładamy do lodówki by się chłodziło.
  • Teraz przygotowujemy galaretkę według przepisu na opakowaniu (ja daję trochę mniejszą ilość zalecanej wody, by galaretka była sztywniejsza ]:-> wkładamy ją do chłodnego miejsca i czekamy aż zacznie tężeć...
  • gdy galaretka zacznie robić się gęsta równomiernie rozprowadzamy ja na kremie z owocami i wkładamy do lodówki na kilka godzin aż galaretka będzie wystarczająco twarda :)

 

I Gotowe ;)


 


Smacznego!!!


wtorek, 07 lipca 2009
Napoleon

 

 

A tu oto drugie dzieło z mojego weekendowego pieczenia... Napoleon... Jest to bardzo sentymentalne ciasto... Jedno z pierwszych jakie piekłam w mojej karierze :) Zaczynałam z nim jako około 14-sto latka z moją koleżanką-sąsiadką Zuzią... Po pierwszym przygotowaniu go, powtarzałyśmy to około raz w tygodniu :P Tak nam zasmakował :) Później zaczęłam robić więcej innych ciast i Napoleona już tak często nie piekłam, ale co jakiś czas lubie do niego wracać... I po każdej dłuższej przerwie zawsze wszyscy chętnie go zjadają :)


Składniki na ciasto :

  • 3 szklanki mąki
  • 1 kostka masła/margaryny
  • 1 żółtko + szczypta soli + pół szklanki wody

 

Składniki na krem :

  • 4 szklanki mleka
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 żółtka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 kostka masła/margaryny

 

Przygotowanie ciasta :

  • Do miski wsypujemy przesianą przez sito mąkę.
  • Masło kroimy w małe kostki.
  • Żółtko i sól mieszamy w pół szklanki wody. Wlewamy do mąki. Po czym dodajemy po trochu masła cały czas ugniatając, aż do wykorzystania całego masła i aż stworzymy jednolitą konsystencję ciasta (gdyby się zbyt kleiło należy podsypać mąką)
  • Tak przygotowane ciasto dzielimy na dwie części.
  • Rozkładamy na dużą płaską blaszkę (kupując piekarnik zawsze przynajmniej jedna taka jest w gratisie)
  • Ciasto można wcześniej rozwałkować i przełożyć na blaszkę ale ja wolę rozprowadzać rękoma... Blaszka nie musi być niczym posmarowana, bo ciasto ma w sobie dużo masła i nie przykleja się do blaszki.
  • Pieczemy najpierw jedną blaszkę w temperaturze 180o C przez około 25 minut (należy obserwować by było tylko lekko zarumienione, gdy się za bardzo przypiecze stanie się gorzkie). Później tak samo pieczemy drugą część.

 

Przygotowanie kremu :

  • 3,5 szklanki mleka wlewamy do dość dużego garnka i gotujemy.
  • Pozostałe 1/2 szklanki mleka wlewamy do miseczki i tam dodajemy pozostałe składniki i wszystko razem mieszamy...
  • Gdy mleko się gotuje, pomału wlewamy naszą mieszankę składników cały czas mieszając aż powstanie gęsty budyń. Wtedy wyłączamy palnik i krem odnosimy w chłodne miejsce.
  • Gdy krem jest już schłodzony, dodajemy do niego po trochu masła i po każdym dodaniu dokładnie miksujemy by krem z masłem się połączył. Gdy całe masło dodamy do kremu staje się on gładki i jedwabisty :)
  • Tak przygotowany krem nakładamy na ostudzoną upieczoną jedną część ciasta rozprowadzamy na całość i przykrywamy drugą częścią ciasta. Na wierz posypać cukrem pudrem i gotowe :)

 

 

 

Smacznego !!!

 

Tagi
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Zareklamuj swojego bloga ;) Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjęć!