środa, 29 lipca 2009
Banana and Coffee Coolatta

 

 

Kolejny napój :) Tak tu u mnie cieplutko jest, że tylko chłodne napoje chce się pić, tak więc siedzę i sobie wymyślam... I tak sobie stworzyłam właśnie Banana And Coffee Coolatta, czyli nic innego jak bananowa mrożona kawa :) Mój przepis jest w wersji lajt, bo ja nie moge nic ciężkiego... Ale w tym przepisie napisze jak można urozmaicić sobie to :)

 

Składniki :

  • 4 łyżeczki cappuccino (ja użyłam Milka Chocolate Cappuccino)
  • 1/3 szklanki gorącej wody
  • 1/3 szklanki mleka (w moim przypaku było to mleko bez laktozy 0% tłuszczu)
  • 1/2 zamrożonego lub świeżego banana
  • ekstrat waniliowy
  • 10 kostek lodu

 

Przygotowanie :

  • Cappuccino zalewamy gorącą wodą, dolewamy do tego mleko, wstawiamy do zamrażalki na chwilę by się schłodziło (około 15 minut).
  • Po tym czasie kostki lodu wrzucamy do kuchennego blendera, wlewamy kawę, dodajemy około łyżeczkę ekstraktu z wanilii oraz mrożonego banana pokrojonego w plasterki (UWAGA!! Banan mrożony to inaczej "lód bananowy" który umieściłam wcześniej na blogu, lepszy niż świeży :D ) do tego można dodać także syrop czekoladowy dla słodszego i bardziej intensywnego smaku.
  • Wszystko razem mieszamy w blenderze przez parę minut aż wszystko razem się zmiksuje.
  • Z podanej przeze mnie ilości wychodzi jedna duża szklanka kawy. Przed podaniem warto włożyć do zamrażalnika na około 30 minut do 1 godziny, po tym czasie napój jest bardzo zmrożony :)
  • Można podawać dodatkowo z bitą śmietaną (ubitą kremówką także) polane z góry syropem czekoladowym, wygląda efektownie i jest niezwykle smaczne, ale niestety nie wszystkim pisane (czytaj mnie :P )

 

 

UWAGA!! Na obrazku przeze mnie przedstawionym nie ma bitej śmietany! To z wierzchu to pianka jaka się utworzyła podczas mieszania w blenderze i podmrożona w zamrażarce ;)


Smacznego !!!

 

 

Mocno czekoladowe cudo z chmurką :)

 

 

 

 

  Kolejna smakowitość ukończona :) Przepis zaczerpnęłam z zasobów bloga, kwestia smaku ponieważ jest to arcydzieło.... Wspaniały przepis, który niezwykle przypomina mi moje ukochane ciasto (kupne) "kopiec kreta"... Ja troszkę się bawiłam przy tym cieście ponieważ ciasteczka kruszyłam sama bez maszynki, ale warto było no i troszkę, ale tylko odrobinkę zmieniłam przepis :) Efekt piorunujący... 


Skladniki :

Spód :

  • ciasteczka digestive (ja użyłam inne, zwykłe pełnoziarniste krakersopodobne)
  • 110g masła (w oryginale jest 70g ale w moim przypadku było to mało)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady, 100g

 

Masa kajmakowa :

  • 1 tabliczka dużej gorzkiej czekolady z orzechami laskowymi (opakowanie 200g) lub 2x100g (orzechy nie konieczne)
  • 1 puszka mleka skondensowane słodzonego (ugotowanej)*

 

Bita śmietana z bananami :

  • 2,5-4 banany (w zależności jaką dużą torownicę bierzemy)
  • sok z 1 cytryny
  • 350-400 ml bardzo zimnej śmietany 30% (kremówki) + 2 śmietan fixy (chyba, że macie taką kremówk jak w USA 40% wtedy nie potrzeba :P)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • kakao

 

Przypogowanie :

  • spód: ciasteczka umieszczamy w misce i bardzo dokładnie należy je pokruszyć! Można do tego użyć robota kuchennego, blendera czy jak na to wołacie :P wtedy jest szybciej i dokładniej. Masło należy roztopić razem z czekoladą w kąpieli wodnej. Gdy masło i czekolada rozpuszcza się i zmieszają razem, masę dodajemy do herbatników i mieszamy dokładnie. Tortownice o średnicy 22-26 (zależy od naszej woli :P) wykładamy powstałą masą, wykładamy zarówno dno jak i boki naszej foremki, mocno przyciskając masę, najlepiej wypukłą częścią łyżki. Wstawiamy do lodówki na około 30 minut.
  • masa kajmakowa : Roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej, gdy jest już całe roztopione łączymy z mlekiem skondensowanym. Całą masę wykładamy na wcześniej przygotowany i wstawiony do lodówki spód. Znów wstawiamy do lodówki, tym razem na około 1h
  • bita śmietana z bananami : banany obierami i kroimy w plasterki. Wkładamy do miseczki i mieszamy z sokiem z cytryny (mozna użyc mniejszej ilości soku bo wychodzi za kwaśne ;p ). Kremówkę ubjamy na bardzo sztywno (jeżeli potrzebne dodajemy 2 śmietan fixy) oraz dodać łyżkę cukru pudru. Ubitą śmietanę mieszamy z pokrojonymi bananami (3/4 ilości) i wykładamy to na warstwę masy kajmakowej ciasta. Dekorujemy pozostałymi bananami, oraz można posypać kakao przez sitko. Należy przechowywać w lodówce.

 

 

*ugotowane skondensowane mleko- puszkę skondensowanego mleka w całości wkładamy do wysokie garnka zalewamy wodą tak by cała puszka była swobodnie zakryta, i gotujemy na średnim ogniu przez jakieś 3-3,5 godzin, cały czas dolewając wody by puszka była zakryta całkowicie! Po ugotowaniu czekamy aż wystygnie dopiero działamy dalej... Mleko skondensowane zawsze wstawiam zanim zacznęciasto robić.

 

Smacznego !!!

 


wtorek, 28 lipca 2009
Melonowe Smoothie

 

 

 

Okolice NY... upał... jakieś 90oF...  tylko pić pić pić!! !! !! I tak właśnie dziś zamiast przekąski, miałam takie oto Smoothie :) użylam to co w lodówce było, i wyszło bomba :) no i ugasiło pragnienie.... na chwilkę ;)


Składniki :

  • 1 szklanka pokrojonego w kostkę arbuza
  • 1/2 szklanki pokrojonego w kostkę honey melon (taki zielony słodziutki)
  • garstka truskawek (ja dałam mrożone, mogą być także świeże)
  • 1 szklanka kostek lodu

 

Przygotowanie :

  • Tutaj nie ma żadnej filozofii :) 
  • Wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy aż uzyskamy jednolita konsystencję :)
  •  Z podanej ilości ja otrzymałam smoothie na jedną wysoką szklankę. 
  • Dla poprawienia efektu można też włożyć na  jakieś 15 minut do zamrażarki, ale i bez tego jest orzeźwiające i dodające energii :)


 


Smacznego !!!!


niedziela, 26 lipca 2009
Szarlotka z dodatkiem ;)

 

 

W oryginale, zawsze była to szarlotka... Zasze taka ją tworzylam... ale ostatnio chciałam dodać jej troche koloru i dodałam jeżyn :D efekt byl naprawdę niezły, ale jednak wolę samą szarlotkę, jej prostota mnie powala ;) Jednak daję wam możliwość wypróbowania osobiście szarlotki+jeżyny :P najlepiej skamuje na ciepło z lodami waniliowymi... pychotka, aż nie można skończyć jeść :D


Składniki :

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 200g mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • 1 żółtko + łyżka śmietany
  • 1 kg jabłek

 

Wykonanie :

  • Przesiać mąkę, siekamy drobno ze schłodzonym masłem. Dodajemy cukier, żółtko i szybko ugniatamy, gdy ciasto jest zbyt kruche i nie chce się gładko zagnieść dodajemy śmietanę.
  • Formujemy dosyć gruby wałek i wkładamy do lodówki na około 1h
  • Formę do pieczenia o średnicy 26 cm smarujemy masłem. Ciasto po wyjęciu z lodówki dzielimy na 2 części w proporcjach 2/3 i 1/3. Większym kawałkiem wyklejamy dno formy. Pozostalą część chowamy do lodówki.
  • jak wyklejać ciastem?
  • najprościej jest pokroić nasz wałek w plasterko owalne około 0,7 cm i układać je na formie łącząc brzegi dotykających do siebie plasterków, lekko rozpłaszczając i naciskając nachodzące na siebie brzegi. Musimy pamętać także o tym by utworzyć kołnierz z ciasta na wysokość około 3 cm.
  • Jak ciasto jest już staranie ułożone pozostaje tylko ponakłuwać je w kilku miejscach widelcem i wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika na około 20 minut (po wyjęciu ciasto powinno być suche i tylko lekko zarumienione).
  • Jabłka obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. Na wyjęty z piekarnika spód ciasta wykładamy utarte jabłka, odciskając je bardzo  mocno z soku, powinny być one bardzo suche, lecz tylko pozornie ponieważ szybko znów nabierają soku :) na wierzch wykladamy okolo 25 jeżyn (jak ktoś nie chce nie trzeba pycha jest i tak i tak )
  • Resztą ciasta  wyklejamy wierzch starając się połączyć z kołnierzem upieczonego spodu
  • Pieczemy około 30 minut w temperaturze T=200oC
  • Po wyjęciu z piekarnika obsypujemy cukrem pudrem (ja posypałam zwykłym cukrem przed pieczeniem)

 

 

 

Zdjęcia może nie są pierwsza klasa, i brak mi twórczości w ich tworzeniu ale nie to się liczy prawda ;)



 

MNIAMMMM ;)


poniedziałek, 20 lipca 2009
Rafaello

 

 

... Rafaello... czyż nie brzmi dumnie :) Ciasto idealne dla wielbicieli kokosu... Ja osobiście za nim nie przepadam, ale wszyscy inni lubią :) Tym wogóle Mój Luby, wręcz za nim przepada :) Przepis jako pierwsza wypróbowała moja siostra (nawet nie wiem skąd ma :P ), która także nie lubi ciast kokosowych :P ale ciasto rodzinie zasmakowalo więc pieczone jest dość często na różne imprezki rodzinne :) ja je ostatnio upiekłam z braku pomysłu na coś innego i ze względu ze mój M. bardzo lubi kokos ;)


Biszkopt :

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 niepelna szklanka krupczatki (ja dałam mąkę kukurydzianą)
  • 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Masa :

  • 1 litr mleka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 zklanka cukru
  • 250g masła roślinnego
  • aromat waniliowy

 

Posypka :

  • 200g kokosu
  • 200g masła
  • 1 łyżka cukru

 

Przygotowanie :

  • biszkopt: białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka nadal ubijając. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do wysmarowanej tłuszczem blaszki prostokątnej i piec około 25 minut w temperaturze około 170oC.
  • masa: mąką i cukier wymieszać w w około 1 szklance mleka. Resztę mleka zagotować. Do gotującego wlać nasza mieszankę. Chwilę gotujemy aż powstanie budyń. Ostudzić. masło utrzeć, dodając zimny budyń, pod koniec ucierania dodać aromat waniliowy. Masę wylożyc na biszkopt.
  • posypka: masło rozpuścić, dodać cukier i kokos. Usmażyć na złoty kolor, wystudzić i na koniec przełożyć na masę.
  • Ciasto schłodzić w lodówce!
  • łatwe i przyjemne

 

 

Smacznego !!

 


French Dimpled Rolls - niczym polskie

 

 

... jako, że tęsknie za polskim pieczywem postanowiłam spróbować własnych sił i upiec sama sobie bułeczki :) Efekt na zdjęciu... Przepis znalazłam na jednym  z kulinarnych blogów (arabeska) i jestem naprawde zadowolona z niego... bardzo łatwy, dość szybki i przede wszystkim nie wymaga dużo pracy czy uwagi!! Jutro ponownie upieke buleczki, bo w ciągu 2 dni zniknely co do okruszka... Bardzo polcam :)


Składniki na około 10 bulek :

  • 400g mąki pszennej chlebowej (ja użylam zwyklej)
  • 1,5 lyżeczki soli
  • 1 łyżeczka drobnego cukru
  • 15 g świeżych drożdży lub 7g suchych
  • 120 ml ciepłego mleka
  • 175 ml wody (trochę mniej niż 3/4 szklanki)

 

Przygotowanie:

  • Mąkę przesiać wraz z solą do dużej miski, dodajemy cukier, mieszamy lekko. Po środku robimy wgłębienie.
  • Drożdże (suche jak i świeże) rozpuszczamy w ciepłym mleku. gdy są dobrze rozpuszczone wlewamy je do dołka w mące z solą i cukrem. wierzch lekko posypujemy mąką, i odstawiamy na około 20 minut w temperaturze pokojowej (dobrze przykryć ściereczką bawełnianą) aż drożdże zaczną bąbelkować.
  • Po tym czasie, wlewamy wodę i mieszamy całość, aż uzyskamy wilgotne i miękkie ciasto. Całość wyrabiamy na stolnicy, którą lekko obsypujemy mąką. Na stolnicy wyrabiamy około 8-10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne (ja musiałam trochę podsypać mąką bo się zbyt kleiło).
  • Tak przygotowane ciasto wkładamy do dużej miski wysmarowanej olejem, szczelnie zakryć folią aluminiową lub plastikową (także wysmarowana olejem) i na to dobrze znów położyć ściereczkę bawełnianą (im cieplej tym szybciej urosną i ładniej) i zostawiamy w temperaturze pokojowej na około 1- 1,5h do podwojenia objętości (mi to zajęło jedną godzinę)
  • Po tym czasie ciasto wykładamy na obsypana mąką stolnicę, lekko ugniatamy ciasto i zostawiamy na 5 minut żeby odpoczęło.
  • gdy ciasto odpocznie, podzielić na około 10 części, z każdej z nich uformować w dłoniach kulkę, a następnie lekko spłaszczamy by miała lekko owalny kształt.
  • Wierzch delikatnie posypać mąką, układać na posmarowanej tłuszczem blaszce w dość dużych odstępach. okryć naoliwioną folią i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na jakieś 30 minut (powinny prawie podwoić swoją objętość)
  • Naoliwionym kątem dłoni zrobić po środku każdej bułeczki głęboki przedziałek.
  • Ponownie zostawić do wyrośnięcia na około 15 minut.
  • W tym czasie możemy nagrzać piekarnik na 230o
  • Na dole umieszczamy pojemnik na wodę, do którego wlewamy troszkę więcej niż 1 szklankę wody, od razu wstawiamy wyrośnięte bułeczki.
  • Pieczemy około 15 minut za złoty kolor

  

 


Smacznego !!!


piątek, 17 lipca 2009
"Lód Bananowy"

 

 

 

... jestem na wakacjach... jest gorąco... a ja nie moge jeść lodów ;((( ... Mama mego lubego powiedziała mi kilka dni temu o tym, że jak jest na diecie (czyli słodkości i lody NIET) to bierze banana i wkłada go do zamrażarki... i po paru godzinach można go zjeść... i co najlepsze smakuje jak lód...

... co innego mi pozostalo jak tylko sporbować takiego pomysłu (nie to że na diecie jestem odchudzam się czy coś, po prostu ja nie mogę takich rarytasów jadać)... Obrałam banana ze skórki, wrzucilam do zamrażarki i na podwieczorek jak znalazł... dosłownie...

... zimny, smaczny i LODOWY :) faktycznie smakuje jak lód o smaku bananowym i przynosi upragnioną ulgę w tym upale :)

Zdjęcia, nie wkleje, gdyż każdy wie jak obrany banan wygląda, ale z tego miejsca pragnę bardzo polecić, taki przysmak ludziom którzy nie mogą lub nie chcą jeść lodów :) pychotka :)

Za pomysł z całego serca dziękuję Pani Ani :* :)

 

 

Smacznego !!!

 


czwartek, 16 lipca 2009
Truflowo-kokosowo-owsiane ciasteczka

 

 

Tak mi sie nudziło i chciałam zrobić coś słodkiego... Nie miałam zielonego pojęcia co... No i padło na inwencję twórczą.... Przepis na coś podobnego mialam ale lekko go zmodyfikowałam po mojemu :) I wyszlo cuś smacznego słodkiego i ... czekoladowego ;) Może nie jest to najpiękniejsze ale za to wynagradza smakiem :D

 

Składniki :

  • 3 szklanki płatków owsianych
  • 1/2 szklanki wiórkow kokosowych
  • 1,5 szklanki cukru
  • 2 czubate łyżeczki kakao
  • 8 łyżek mleka
  • 130g masła
  • cukier waniliowy (ja dalam aromat bo cukru nie mialam :P )

 

Przygotowanie :

  • Rozpuścić margarynę w garnku. Po rozpuszczeniu dodajemy kolejno mleko i kakao, następnie dodajemy cukier i cukier waniliowy. Cały czas mieszamy aż wszystko ładnie się rozpuści, po tym czasie dodajemy płatki owsiane oraz wiórki kokosowe i mieszamy ciągle gotując (na wolnym ogniu) przez około 2 minuty.
  • Porcje wykładamy łyżeczką na talerzyk, bądź na małe papiloty jak do pralinek (formując kule), później wkładamy do lodówki by się zastygło :) i gotowe :)

 

 


Smacznego !!!

Ciasto z galaretką

 

 

Tak więc, ciasto z galaretką... Ukochane ciasto mojego taty ;) Jak jedno się skończy, zaraz zrobione jest drugie... Czy to z truskawkami, czy malinami, czy nawet zimą z mandarynkami z puszki :) Ciasto znienawidzone przez moją mamę i siostrę a także mnie :P Wszyscy inni je kochają :) Dlatego też zrobiłam je... Gdyż mój mężczyzna jak i jego rodzina także je lubią :) A ciasto w wykonaniu jest bardzo łatwe, wiec czemu nie?! Czemu nie przygotować go, a jest odpowiedni na tę porę roku :)

 

Biszkopt :

  • 5 jajek
  • 1 - 1,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Przygotowanie:

  • Białka ubić mikserem na najwyższych obrotach na pianę, dodać cukier i ubić na sztywną pianę. Dalej miksując dodawać po jednym żółtku. Na koniec przesiewamy proszek do pieczenia i mąkę (może to być szklanka może być 1,5 szklanki zależy jak gęste są same jajka z cukrem).
  • Ciasto wylewamy do wcześniej przygotowanej tortownicy (wysmarowana tłuszczem) o średnicy 25 cm (polecam taką ponieważ biszkopt bardzo ładnie rośnie i zawsze mi wchodzi aż poza tortownice nawet o średnicy 25 cm).
  • Pieczemy w rozgrzanym do 175oC  piekarniku przez około 20-30 minut (do suchego patyczka)

 

Krem :

  • 1/2 l mleka
  • 4-5 łyżek cukru
  • cukier waniliowy
  • 1 łyżka kartoflanki
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 kostka masła
  • 1 żółtko (jeżeli chcemy kolor bajdziej szampański ja nie stosuje wolę krem w kolorze bieli)

Ponadto:

  • dowolny owoc
  • 2 galaretki owocowe np. truskawkowe, malinowe, wiśniowe (jakie tylko lubimy)

 

Przygotowanie:

  • Odlewamy około 1/2 szklanki zimnego mleka. Resztę mleka gotujemy wraz z cukrem i cukrem waniliowym.
  • W 1/2 szklanki mleka rozrabiamy kartoflankę i mąkę pszenną (oraz żółtko jeżeli chcemy je użyć).
  • Gdy mleko się zagotuję, mieszankę wlewamy do niego ciągle mieszając aż powstanie bardzo gęsty budyń. Zemujemy z ognia i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
  • Gdy budyn ostygnie miksujemy stopniowo 1 łyżka budyniu z łyżką masła, do wczerpania zapasów ;)

 

Przygotowanie całości :

  • Wystudzony biszkopt kroimy na dwa blaty. Na dolny smarujemy kilka łyżek kremu na górny także troszkę można (ale cieniutko) i łączymy dolny blat z kremem z górnym pokrytym kremem. Resztę kremu wykładamy na wierzch i boki. Nakładamy ruchomą obręcz od tortownicy.
  • Na górną masę wykładamy owoce (ja użyłam borówki). Wkładamy do lodówki by się chłodziło.
  • Teraz przygotowujemy galaretkę według przepisu na opakowaniu (ja daję trochę mniejszą ilość zalecanej wody, by galaretka była sztywniejsza ]:-> wkładamy ją do chłodnego miejsca i czekamy aż zacznie tężeć...
  • gdy galaretka zacznie robić się gęsta równomiernie rozprowadzamy ja na kremie z owocami i wkładamy do lodówki na kilka godzin aż galaretka będzie wystarczająco twarda :)

 

I Gotowe ;)


 


Smacznego!!!


wtorek, 14 lipca 2009
Torcik z Bitą Śmietaną

 

 

Idealne szybkie ciasto na lato :) Chwila moment i gotowe :) A jakże smaczne!! Nie ma chyba osoby, która nie lubiłaby tego ciasta... Jest po prostu niesamowite :) Jest to nic innego jak lekki biszkopt, przełożony bitą śmietaną i owocami...


Składniki na biszkopt :

  • 5 dość dużych jaj (podzielić na białka i żółtka)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka czubata proszku do pieczenia

 

Składniki na krem :

  • 750 ml śmietany 30% (kremówki)
  • 2,5 łyżki cukru (może być mniej lub więcej w zależności jakie slodkie lubimy)
  • 2 śmietan fixy
  • owoce np. borówki, maliny, truskawki (latem), mandarynki z puszki (zimą)

 

Przygotowanie biszkoptu :

  • Ubijamy białka na pianę, dodajemy cukier i alej ubijamy ale już na bardzo sztywną pianę na najwyższych obrotach... Gdy już mamy ubitą sztywną pianę, zmniejszamy obroty miksera i dodajemy po jednym żółtku ciągle miksując.
  • Gdy masa się ujednolici przesiewamy stopniowo mąkę oraz proszek do pieczenia. Mieszamy łyżką... Ciasto powinno być dość gęste.
  • Uwaga!! Może być tak że 1,5 szklanki mąki to za dużo gdyż ciasto jest już bardzo gęste, wtedy nie dodajemy więcej, natomiast dodajemy całą zalecaną ilość proszku do pieczenia!
  • Wylewamy na wcześniej przygotowaną tortownicę o średnicy 25 cm (może być też mniejsza, wyjdzie wyższy)
  • Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 175o C i pieczemy około 20 minut do tak zwanego suchego patyczka.

 

Przygotowanie kremu :

  • Kremówkę wlewamy do całkowicie suchej miski i dodajemy cukier... Miksujemy na najwyższych obrotach do uzyskania bardzo gęstej śmietany, pod koniec ubijania dodajemy 2 śmietan fixy i mieszamy dalej do sztywności.

 

Przygotowanie tortu :

  • Biszkopt kroimy na 2 części (musi być ostudzony przy nakładaniu kremu).
  • Na spód wykładamy trochę masy i rozsmarowujemy, na to wykładamy owoce. Na drugą część biszkoptu wykładamy jeszcze trochę śmietany i nakrywamy częścią z bitą śmietaną na owoce...
  • Resztę śmietany używamy do zdobienia z wierzchu i po bokach... Gdy śmietana jest wyłożona, rozkładamy owoce i gotowe :) Po przygotowaniu warto na jakiś czas włożyć do lodówki.

 

 

 

Smacznego !!!


 
1 , 2
Tagi
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Zareklamuj swojego bloga ;) Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjęć!